Menu
X

Ostroga piętowa – częsta kontuzja niedzielnych biegaczy  

image

Kontuzja ostrogi piętowej – fachowa nazwa entezopatia rozcięgna podeszwowego jest bolesną i długotrwałą kontuzją dla wielu biegaczy. 

Ostroga piętowa jest swoistym złogiem mineralnym w kształcie ostrogi zlokalizowanym często w okolicy przyczepu ścięgna piętowego (Achillesa) oraz rozcięgna podeszwowego, a czasem tylnej części kości piętowej (zwana ostrogą grzbietową).   

Wielu fizjoterapeutów i lekarzy patrzy na ostrogę piętową jako samodzielną jednostkę chorobową albo objaw zespołu bólowego kości piętowej. Inni specjaliści, szczególnie zachodnie portale medycyny sportowej łączą tę kontuzję z zapaleniem rozcięgna podeszwowego. 

Rozcięgno z racji swojego strategicznego położenia jest bardzo ważnym ogniwem biomechaniki stopy. Podczas chodu i biegu jest najbardziej funkcjonalnym elementem przyśrodkowej części stopy – unosi łuk podłużny stopy. Jeżeli jest ono zbyt sztywne i przeciążone sumujące się mikro urazy powodują wtórne zwiększenie napięcia pasma łącznotkankowego aż w końcu dochodzi do wyrywania przyczepu z guza piętowego.  

Entezopatia rozcięgna podeszwowego powoduje ostry ból zazwyczaj w okolicy podeszwowej pięty, całej pięty naokoło lub punktowo pod piętą. Ból pojawia się w bardzo różnych sytuacjach. Czasami po przebudzeniu lub dłuższej przerwie w ruchu stopy albo też przy uprawianiu sportu lub krótko po zakończeniu wysiłku. W pierwszej fazie choroby, czasami wyczuwalne jest mrowienie w wyżej wymienionych okolicach. Przyczyną bólu są mikrourazy i zapalenie rozcięgna podeszwowego, chociaż w wielu przypadkach nie dochodzi do zapalenia lecz jedynie do zmniejszonego obiegu krwi w tkankach.  

Niestety, najczęściej przyczyną tego bólu jest nieracjonalne podejście biegacza do swoich treningów. Ale o najczęstszych przyczynach oraz zapobieganiu tej dolegliwości w następnym artykułu. 

 

 

Wiążą to z tym, że długość ostrogi nie ma wpływu na dolegliwości bólowe (1). Co więcej połowa pacjentów, u których zdiagnozowano ostrogę na zdjęciu rentgenowskim, nie skarżyło się na ból, a u 70% pacjentów z objawami zapalenia rozcięgna podeszwowego zauważono tę entezopatie (8). Wobec tych danych wydawałoby się, że ostroga stanowi swoisty mechanizm obronny naszego organizmu. Nie ulega jednak wątpliwości, iż mechanizm ten, jak to często bywa, odsuwa tylko dolegliwości bólowe w czasie. Samo pojawienie się ostrogi, nie tylko ostrzega o zbytnim tonusie rozcięgna podeszwowego, ale wtórnie go zwiększa, co w niedługim czasie bez odpowiedniej prewencji doprowadzi do jego urazu.  

Zdjęcie pochodzi z portalu
www.ortopeda.net.pl
 

  1. IICzęstość występowania ostrogi piętowej, którą łatwo można zdiagnozować na podstawie radiogramu (ścisłe zdiagnozowanie na poziomie 88%), osiąga zakres od 10 do 80 % całej populacji w zależności od stanów fizjologicznych1. Czynnikiem ryzyka, jak to ujął jeden z serwisów zachodnich, jest „ból stopy związany z zapaleniem rozcięgna podeszwowego (8)

    Pisząc szerzej na ten temat wszystkie źródła podają kilka głównych przyczyn powstania ostrogi. Przede wszystkim płaskostopie, czyli stopa cechująca się obniżonym łukiem podłużnym przy nadmiernej koślawości i supinacji przodostopia (5)

    Tzw. “stopa płaska” doprowadza do nadmiernej pronacji przy każdym kroku. Nadpronacja osłabia działanie „sprężynowe” stopy powodując nadmierne pasywne rozciąganie rozcięgna podeszwowego, a także hipermobilność całego układu ruchowego w obrębie stopy (co jest źródłem wielu innych kłopotów (4). Co ciekawe niektórzy autorzy (5) podają, że problemy z rozcięgnem mogą także pojawiać się u pacjentów ze stopą wydrążoną. Prawdopodobnie wtedy główna przyczyna powstania urazu to zbytnie napięcie i skrócenie rozcięgna (przyp. aut.)

    Kolejnymi ważnymi czynnikami są zbyt duży wzrost obciążeń treningowych (2,3,4), duża waga lub jej zbyt szybki wzrost (1,4), źle dobrane buty (4), brak rozgrzewki lub „schłodzenia” organizmu (2), brak ćwiczeń rozciągających (4,5,6), dysbalans mięśniowy (4,5). Niesportowe czynniki to głównie wzmożona dzienna aktywność (1,4), chodzący lub stojący tryb życia (1). Mówiąc o obciążeniach treningowych autorzy zwracają uwagę głównie na długość i intensywność treningu.

    Zbyt szybki wzrost tych parametrów, zbyt szybkie włączenie lub za częste stosowanie pewnych środków treningowych (podbiegi, tempo) bez odpowiedniej adaptacji układu ruchowego będzie powodowało pojawienie się wielu dolegliwości na zasadzie „słabego ogniwa” (a przy występowaniu kilku wcześniej wymienionych czynników może to być rozcięgno podeszwowe). Niestabilna lub zbyt duża waga także powoduje wzrost obciążeń treningowych, choć często niewidoczny. Jeden kilogram więcej zasadniczo zmienia ilość pracy wykonanej na treningu – średnio 800 kroków na milę (3) daje Nam 800 kg więcej ciężaru przeniesionego w trakcie całego dystansu.

    Źle dobrane buty czy to pod względem sklepienia stopy czy odpowiedniej jakości wykonania mają również ogromne znaczenie. Dobór pod kątem cechy buta (stabilności czy kontroli ruchu) a tym co potrzebuje nasza stopa powinien być priorytetem. Również wybór zbyt miękkich butów (4) może zwiększyć ryzyko ostrogi piętowej (a by tego uniknąć serwis proponuje wykonać tzw. test zgięciowy buta, trzymając od tyłu zgiąć buta wciskając go jego częścią przednią w podłogę i obserwować płaszczyznę zgięcia, jeżeli but zgina się w innym miejscu niż przodostopie odpada)

    Odpowiednia rozgrzewka ma na celu przygotowanie mięśni, aparatu ścięgnisto-więzadłowego i kości do ruchu. Rozgrzane mięśnie lepiej pracują, są bardziej wydolne i odporne na przeciążenia. Tak samo ważne jest schłodzenie organizmu, które nie dość, że pozwala delikatnie odkwasić mięśnie, to przy zastosowaniu w nim ćwiczeń stretchingowych pozwoli wzmocnić i odciążyć niektóre mięśnie.

    Niestety jeżeli wyeliminuje się z treningu ćwiczenia rozciągające to przy zastosowaniu nieodpowiedniej adaptacji treningowej sumujące się mikrourazy, skrócenie i osłabienie mięśni – szerokopojęty dysbalans mięśniowy, spowodują uraz (tu nie muszę nikogo cytować, dowiedzione na milionach przykładów). Zbyt napięte mięśnie łydek4,5 lub osłabienie mięśni stabilizujących miednicę i ustawienie jej w przodopochyleniu pośrednio krok po kroku może spowodować efekt finalny w postaci ostrogi piętowej czy zapalenia rozcięgna (5)

    Podsumowując największą grupą ryzyka są osoby w średnim (1,8) i starszym (1) wieku, mające problemy z wagą, płaskostopie, a do tego złe nawyki rozgrzewki i stretchingu (a właściwie ich brak). Nie ma zależności między występowaniem schorzenia a płcią (choć tu noszenie butów na szpilkach zwiększa ryzyko)

    CZ. III

    Jeżeli jesteś jednym z tych wielu nieszczęśników – biegaczy, którzy zdiagnozowali u siebie ostrogę piętową, a każdy kolejny trening (o ile jest możliwy) prowadzi do niepokoju i frustracji, mam dla Ciebie cztery słowa pokrzepienia – to da się wyleczyć. Inna sprawa, że wyleczenie może potrwać nawet kilkanaście miesięcy, jeśli wcześniej zbagatelizowałeś uraz i zapalenie przeszło w stan chroniczny.

    Przede wszystkim podstawowym warunkiem leczenia jest zrozumienie mechanizmu przeciążenia tkanki oraz wyeliminowanie przyczyn jak i czynników ryzyka omówionych wcześniej. Dopiero przeanalizowanie „dlaczego uraz ma miejsce akurat u mnie” pozwoli skupić się na tych najważniejszych „wadach” i ominąć stratę czasu na walkę z innymi mało znaczącymi. Fakt faktem bardziej kompleksowy przegląd uwzględniający również historię wcześniejszych urazów, porównanie obciążeń treningowych danego okresu z poprzednimi (szukając wniosków na przyszłość) pozwoli szerzej przyjrzeć się kontuzji.

    Oczywiście bardzo ważne jest również odciążenie organizmu poprzez zmniejszenie obciążeń treningowych czy tez wyeliminowanie środków, które prawdopodobnie do urazu doprowadziły. Nie ma złotej reguły mówiącej o ile zmniejszać a jeżeli taką ktoś podaje nie widząc biegacza i tak nigdy nie jest pewien czy ma ona rzeczywiste odzwierciedlenie w danym przypadku.

    “Zjazd” obciążeń zależy od zaawansowania kontuzji. Z reguły lepiej od razu zmniejszyć kilometraż o 50%, a czasem w ogóle wyeliminować bieganie na kilka dni i wyleczyć kontuzję całkowicie stosując odpowiednie zabiegi. Podstawą do dobrego wyboru powinno być przede wszystkim wsłuchanie się w swój organizm i informację zwrotną – ból, jak i skorzystanie z porad doświadczonego lub uprawiającego sport (może to pomoże 🙂 lekarza czy fizjoterapeuty.

    Kompleksowa analiza powinna także brać pod uwagę biomechanikę i technikę biegu. W krótkim czasie ciężko wyeliminować nadmierną pronację stóp czy koślawienie kolan, a tym samym poprawić ergonomię biegu. Jednak w dłuższym okresie na pewno jest to możliwe, a co więcej spowoduje to wielkie korzyści w technice włącznie z gwarancją pożegnania się z bólem rozcięgna. Bądź co bądź na samym początku, czy zamierzasz „wyleczyć się” z pronacji i bólu ostrogi czy tylko tego drugiego, ważne jest skupienie na prawidłowym stretchingu. Poświęcenie mu większej ilości czasu w okresie rekonwalescencji pozwoli danym strukturom więzadłowo-mięśniowym na powrót do odpowiednich długości, polepszy regenerację i siłę mięśni (9)

    Najważniejszymi skróconymi tkankami w przypadku urazu rozcięgna podeszwowego i ostróg piętowych są mm. brzuchaty łydki, płaszczkowaty, krótkie podeszwowe stopy oraz oczywiście rozcięgno podeszwowe wraz z całą powięzią podeszwową. Z własnego doświadczenia mogę także polecić „rozciąganie” mm. kulszowo – goleniowych i zastosowanie metody stretchingu poizometrycznej relaksacji (tzw. PIR, wielkim propagatorem tej metody, poprzez swój artykuł łatwy do odnalezienia w sieci, jest osteopata S. Marszałek)

    Oprócz tego warto spróbować domowych sposobów na rozluźnienie części podeszwowej stopy, np. toczenia butelki po podłodze czy stawania na twardej małej piłce z progresywnie narastającym obciążaniem.

    Dopiero po powrocie do odpowiednich zakresów długości tkanek można powrócić do dalszego ulepszania swojej biomechaniki. Tu wielką pomocą służyć mogą ćwiczenia stabilizacji, np. stanie jednonóż ze szczególnym uwzględnieniem neutralnego położenia kostki i kolana. Tego typu ćwiczeń jest wiele, są bardzo trudne i wymagają dużego skupienia oraz koncentracji. Jednak z pewnością pozwolą mocno oddalić widmo bólu ostrogi piętowej. Oczywiście zastosowanie ćwiczeń typowo wzmacniających mm. łydki i stopy również jest jak najbardziej wskazane (4)

    Leczenie kontuzji można także wspomóc poprzez odwiedzenie specjalisty. Odpowiednio wykwalifikowany masażysta czy fizjoterapeuta zabiegami manualnymi na tkankach lub tapingem potrafi dość często zmniejszyć objawy kontuzji. Natomiast lekarz może skierować na zabiegi fizykalne (najczęściej polecane terapie to ultradźwięki i fala uderzeniowa (1,4,6,8) i zaaplikować leki przeciwzapalne (4,8). Dodatkową formą pomocy, polecaną przez wszystkich autorów, może być zastosowanie ortez nocnych (rozciąganie rozcięgna w trakcie snu i uniknięcie „bolesnego pierwszego kontaktu”), jak i odpowiednich wkładek korygujących ustawienie stopy czy amortyzujących bolesne miejsce.

    Jeżeli tradycyjne nieinwazyjne metody zawiodą ostatnia deską ratunku jest operacja chirurgiczna. Według autora (8) tylko w 5% przypadkach do tego dochodzi. Pozostali (4,6,8) zwracają uwagę, że interwencja chirurgiczna zazwyczaj następuje dopiero po roku tradycyjnego leczenia.

    Zapalenie rozcięgna podeszwowego czy popularnie mówiąc ostroga piętowa, jest uciążliwą kontuzją z rodzaju tych, do których lepiej nie dopuścić. Jeżeli nieszczęście już się zdarzyło najlepsza metodą jest wyeliminowanie ważniejszych czynników ryzyka, bo dopóki tego nie zrobisz kłucie będzie powracało i to pewnie w tych najważniejszych momentach sezonu przed ważnymi startami.
    Luc Moore
    www.brodniczaninbiega.pl 

 

No Tag have Found!
Strona główna

Najpopularniejsze operacje i zabiegi

Operacja zaćmy

Bezbolesne leczenie zaćmy w prywatnych klinikach w całej Polsce. Trwająca tylko kilku minut, bezpieczna i wykonywana przez renomowanych specjalistów operacja zaćmy to najlepszy sposób na odzyskanie komfortu związanego z pełną sprawnością wzrokową. Szybki powrót do pełnej sprawności po niedługiej rekonwalescencji to jedna z podstawowych korzyści, jakie oferuje operacja zaćmy. Zachęcamy do sprawdzenia szczegółów, by zasięgnąć więcej informacji.

Operacja na haluksy

Problem z haluksami? Wystarczy poddanie się godzinnemu zabiegowi, by o nim zapomnieć i odzyskać pełną sprawność ruchową i żyć pełnia życia. Operacja na haluksy wykonywana jest w prywatnych klinikach w całej Polsce, zgodnie z najwyższymi standardami i co najważniejsze - przez specjalistów w dziedzinie chirurgii. Operacja na haluksy zlikwiduje zwyrodnieniowe utrudniające chodzenie, natychmiast przywracając komfort życia.

Operacje piersi

Operacje plastyczne likwidujące defekty piersi to nie fanaberie dążących do ideału kobiet. To konieczność, która przywraca chęć do życia i znacząco zwiększa pewność siebie. Operacje piersi wykonywane są prywatnie, w wielu klinikach w Polsce, przez grono chirurgów plastycznych o ogromnym doświadczeniu. Decydując się na operacje piersi można mieć pewność, że zostaje się oddanym w odpowiednie ręce, które zadbają o bezpieczeństwo pacjenta.

Laserowa korekcja wad wzroku

Wada wzroku, nawet wrodzona to już nie wyrok - to problem, który dzięki nowoczesnej technologii oraz postępowi medycyny można rozwiązać szybko, bezpiecznie i bezinwazyjnie. Pozwala na to laserowa korekcja wad wzroku, czyli zabieg, który wykonywany jest w prywatnych klinikach w całej Polsce przez najwyższej klasy specjalistów. Zaufaj im i sprawdź, czy Twoja wada wzroku kwalifikuje się do zabiegu. Już w kilka minut możesz spojrzeć na świat zupełnie inaczej!

pl Polish
X